Facet siedzi przy komputerze, wyraźnie zły

O emocjach w pisaniu (czego nie mówią nam na kursach pisania akademickiego – cz. 2)

Dwa tygodnie temu pisałam o rzeczach, których nie mówi się na kursach pisania akademickiego (klik). Poprzedni post dotyczył głównie procesu pisarskiego. Dzisiaj natomiast chciałam skupić się na tym, z czym jako akademicy mamy chyba największy problem w pisaniu – na emocjach. Ponieważ ośmielę się stwierdzić, że: Największa trudność w pisaniu Więcej…

Budynek - struktura

Jak napisać tekst, który trzyma się kupy: o strukturze w tekstach akademickich

Po co nam struktura? Jakiś czas temu pisałam o tym, jak ważny w pracach naukowych jest jasny, prosty i komunikatywny styl. Dzisiaj chciałabym omówić inny aspekt pisania, który zwiększa poczytność i publikowalność naszych artykułów – logiczną strukturę. Jest ona kluczowa, jeśli chcemy stworzyć tekst, który łatwo się czyta i który Więcej…

Wszystkie moje zabawki: o programach do pisania

Podobno do napisania „Gry o Tron” wystarczy WordStar na starym komputerze z DOSem. To argument, który zawsze ktoś podnosi, kiedy pada temat programów do pisania. Teoretycznie – racja. Na upartego można napisać powieść w Notepadzie. Można pisać nawet tępą kredką na papierze toaletowym. Ale czy warto? O ile krótki tekst czy nawet pracę licencjacką można napisać w czymkolwiek, to przy naprawdę długich tekstach problem oprogramowania pisarskiego Więcej…

Komputer, notatnik i kawa

Jak pisać, żeby recenzent zrozumiał – część 3

Witajcie w trzecim poście na temat pisanie zrozumiałych tekstów naukowych. W poprzednich postach o czterech sposobach na uproszczenie artykułu: krótkie zdania (krótsze niż trzy linijki) prosta składnia i używanie naturalnego szyku zdania unikanie strony biernej unikanie nominalizacji Zastosowanie się do tych czterech wskazówek już da Wam ogromną przewagę nad innymi Więcej…

mężczyzna pisze na kartkach

Jak pisać, żeby recenzent zrozumiał – część 2

W poprzednim poście pisałam o dwóch sposobach na tworzenie bardziej zrozumiałych tekstów akademickich. Dzisiaj chciałabym zająć się dwoma największymi mitami na temat stylu naukowego: przekonaniami, że należy w nim unikać osobowych form czasownika, a używać nominalizacji. Strona bierna i bezosobowe formy czasownika Kiedy na studiach pisałam eseje, nauczyciele podkreślali mi Więcej…

komputer i kawa

Jak pisać, żeby recenzent zrozumiał – część 1

W poprzednim poście pisałam o tym, jak ważne jest pisanie zrozumiałych tekstów naukowych. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Dlatego chciałam przedstawić Wam kilka sprawdzonych sposobów na to by pisać lepiej i zrozumialej. Ponieważ wyszedł mi pokaźny elaborat, podzieliłam go na krótsze części. Dzisiaj część pierwsza i dwie turbo-ważne rady: Rada 1. Więcej…

sfrustrowany mężczyzna

Recenzent ma w nosie, czy brzmimy mądrze czyli dlaczego warto pisać zrozumiałe teksty akademickie

Moja koleżanka z pracy chodzi na kurs pisania akademickiego. Na tymże kursie dowiedziała się, że w naukowym stylu pisania najważniejsze to brzmieć mądrze. W związku z tym należy pisać zawile, używać nominalizacji (zamiany czasowników na rzeczowniki, np. „Nastąpiła prezentacja zadania uczestnikom” zamiast „Zaprezentowaliśmy zadanie uczestnikom”), oraz tyle strony biernej, ile Więcej…