Bez milionów i kontaktów czyli o mitach na temat pisania – część 2

W zeszłym tygodniu pisałam o powszechnych mitach, które mogą nas skutecznie zniechęcić do pisania. Dzisiaj z kolei przynoszę kilka stwierdzeń niezwykle szkodliwych dla wszystkich szukających kariery w pisaniu. Wierząc w nie, narażamy się na wiele rozczarowań. Ale do rzeczy! Mit numer 5. Do pisania wystarczy wyobraźnia, research jest dla mięczaków Czytaj dalej…

Bez natchnienia i wydania czyli o mitach na temat pisania – część 1

„Napiszę książkę i zarobię miliony!”„Nie da się zarobić na pisaniu!”„Jeśli nie masz znajomości, to nie masz szans na wydanie swojej książki!”„W pisaniu najważniejszy jest talent!”Wokół twórczości literackiej narosło mnóstwo mitów. Niektóre z nich dotyczą zarobków, inne funkcjonowania wydawnictw czy najlepszego czy sposobu pisania (tylko pod wpływem natchnienia, rzecz jasna!). Sporo Czytaj dalej…

Nie mam czasu na pisanie

„Nie mam czasu. Chciałabym, ale nie mam czasu.” Jak często słyszysz to zdanie? Ja nieustannie. Czasami w intrygujących kombinacjach. Mówimy na przykład „zdrowie jest najważniejsze” i na tym samym wydechu ”nie mam czasu, żeby spać 8 godzin dziennie.” „Rodzina jest najważniejsza” i „nie mam czasu na randki z mężem.” „Pisanie Czytaj dalej…

Ludzie na ulicy

Bohaterowie bezimienni – o statystach i bohaterach epizodycznych

Bohater to podstawa opowieści. Pisarze poświęcają długie godziny na dopracowanie głównych i pobocznych postaci w swojej historii. Korzystają ze specjalnych kwestionariuszy, w których padają pytania o ulubione potrawy protagonistów, przyjaciół z dzieciństwa i niecodzienne hobby. Ale są tacy bohaterowie, o których często nie myśli się wcale – nawet jeśli jest Czytaj dalej…

Jak stworzyć fikcyjny świat i nie zwariować? O światotwórstwie w fantastyce

Mówimy „fantastyka”, myślimy „światotwórstwo”. Jednym z kluczowych elementów tworzenia powieści z gatunku science fiction albo fantasty jest wymyślenie alternatywnego świata, w którym historia się rozgrywa. To zadania bywa bardzo przytłaczające, ponieważ nie do końca wiadomo, jak szczegółowo powinniśmy do niego podejść. Wymyślając świat na potrzeby powieści fantasy albo science-fiction musimy Czytaj dalej…

Jak nie zarżnąć czytelnika akcją – o dynamice historii

Wyobraźcie sobie komika występującego na scenie. Facet gada bez jakiejkolwiek przerwy, wypluwając z siebie żart za żartem. Zanim publiczność przetworzy jedno dwuznaczne zdanie, już leci następne. Nie wiadomo, kiedy się roześmiać, wszyscy więc milczą i starają się nadążyć za gwiazdą wieczoru. Ta jeszcze podkręca tempo, zestresowana, że z sali słychać Czytaj dalej…