Porozmawiajmy o sukcesie

Co jest wyznacznikiem sukcesu? Kiedy jest ten moment, kiedy człowiek może sobie powiedzieć: „spoko, teraz mogę być z siebie dumna”? To pytanie, nad którym zastanawiam się od kilku miesięcy. Mam problem z sukcesem. Nigdy nie mam poczucia, że zrobiłam dość, że to już. Parę miesięcy temu pokazywałam Marii ankiety ewaluacyjne Więcej…

Zamknij drzwi na klucz

Największy wróg pisania „W pewnym momencie musisz wejść do pokoju, zamknąć drzwi i powiedzieć ludziom, żeby nie wchodzili.[…] Ciągłe rozpraszanie się to zagłada wyobraźni.[…] Największym wrogiem Twojego pisania nie jest brak talentu, brak pracowitości, a to, że inni ludzie Ci przeszkadzają.” Joyce Carol Oates, Masterclass on the Art of Short Więcej…

Nie ma jednego sposobu

Jakiś rok temu wydawało mi się, że rozgryzłam proces pisania kreatywnego. Ustawiłam go sobie bezbłędnie. Wykształciłam sobie nawyk (a w wykształcaniu sobie nawyków jestem mistrzem) i codziennie po wstaniu pisałam albo planowałam moją powieść. I to wszystko działało jak złoto przez jakieś cztery miesiące, dopóki nie napotkałam olbrzymiej bariery. Kiedy Więcej…

Mała kaczka robi krok

Najmniejszy możliwy krok

Są takie dni, kiedy rzeczy mnie przerastają. Kiedy jest dużo projektów, dużo pracy, a ja jestem po prostu zmęczona. Zadania, które normalnie wykonuję od ręki, wydają się wyzwaniem. Takie poczucie niemocy szczególnie dotyka moje projekty pisarskie. Ostatnio często miewam takie dni. Kiedy jestem w dołku, pisanie powieści, artykułu, doktoratu wydaje Więcej…

Jak wykorzystać porażki

W zeszłym tygodniu odrzucono mi opowiadanie, które wysłałam na konkurs. To jedno z wielu opowiadań (i wielu, wielu tekstów tak ogólnie w życiu), które ktoś mi kiedyś uwalił. Odmowy nie są miłe. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że są nieuniknione, jeśli pisze się cokolwiek i chce się to publikować. To Więcej…