Mała kaczka robi krok

Najmniejszy możliwy krok

Są takie dni, kiedy rzeczy mnie przerastają. Kiedy jest dużo projektów, dużo pracy, a ja jestem po prostu zmęczona. Zadania, które normalnie wykonuję od ręki, wydają się wyzwaniem. Takie poczucie niemocy szczególnie dotyka moje projekty pisarskie. Ostatnio często miewam takie dni. Kiedy jestem w dołku, pisanie powieści, artykułu, doktoratu wydaje Więcej…

Angry dog

Coś wartościowego

Jakiś czas temu prowadziłam w małej grupie warsztaty kreatywności i pytałam uczestników, co przeszkadza im w pisaniu. Dwie osoby dały tę samą odpowiedź: „Nie piszę, bo boję się, że nie stworzę nic wartościowego”. Długo siedziało mi to w głowie. Co mówi o nas takie stwierdzenie? I co to znaczy stworzyć Więcej…

Jak walczyć z prokrastynacją

W pisaniu ważna jest równowaga. Ostatnio na blogu było o odpuszczaniu, dzisiaj będzie o dociskaniu. Bo czasami trzeba i tak. Blokady pisarskie bywają spowodowane zmęczeniem i wypaleniem, ale częściej bywają spowodowane wymówkami i wiecznym odkładaniem zadań na później. Chcemy usiąść do pisania, ale niepostrzeżenie klikamy w skrzynkę mailową i wsiąkamy. Więcej…

Nie jestem dla każdego

Przedostatni wieczór tygodniowego warsztatu pisarskiego. Czytamy swoje teksty pozostałym uczestniczkom na uroczystym Wieczorze Autorskim. Prezentuję krótką scenkę parodiującą epickie fantasy. Część uczestniczek głośno się zaśmiewa, część patrzy na mnie z tym niepewnym, uprzejmym uśmiechem, który przyjmujesz, kiedy ktoś czyta Ci strasznego kloca, ale musisz się zachować i jakoś wytrzymać, bo Więcej…

biegacz

Amatorzy

Blady świt. Lekko nieprzytomny M. wytacza się z łóżka i wkłada adidasy. Krótka rozgrzewka i wybiega na zewnątrz. Wiatr chłodzi mu w spoconą twarz, kiedy pędzi ulicami, w nogach czuje miłe ciepło rozgrzanych mięśni. Wszystko dopiero się budzi. To jego ulubiony moment dnia. Kiedy biega, zapomina o wszystkim. Siódma rano. Więcej…