Jak wykorzystać porażki

W zeszłym tygodniu odrzucono mi opowiadanie, które wysłałam na konkurs. To jedno z wielu opowiadań (i wielu, wielu tekstów tak ogólnie w życiu), które ktoś mi kiedyś uwalił. Odmowy nie są miłe. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że są nieuniknione, jeśli pisze się cokolwiek i chce się to publikować. To Więcej…

Nie jestem dla każdego

Przedostatni wieczór tygodniowego warsztatu pisarskiego. Czytamy swoje teksty pozostałym uczestniczkom na uroczystym Wieczorze Autorskim. Prezentuję krótką scenkę parodiującą epickie fantasy. Część uczestniczek głośno się zaśmiewa, część patrzy na mnie z tym niepewnym, uprzejmym uśmiechem, który przyjmujesz, kiedy ktoś czyta Ci strasznego kloca, ale musisz się zachować i jakoś wytrzymać, bo Więcej…

Idź spać, do kurwy nędzy

„Ja to śpię cztery godziny dziennie. Wiem, że muszę iść spać, kiedy zasypiam nad klawiaturą.” Takimi i podobnymi szmoncesami raczą mnie znajomi z pracy. „Dobra robota!” – Ciśnie mi się na usta. – „Ja w zeszłym miesiącu przestałam chodzić do kibla. Oszczędzam trzy godziny tygodniowo!” Pracoholizm jest częścią kultury pracy Więcej…

Postanowienia noworoczne

Mam takie postanowienie noworoczne – w tym roku będę dla siebie miła. Żadne tam schudnę 5 kilo, opublikuję trzy artykuły i będę miała mięśnie brzucha jak tara. Będę dla siebie miła. Miła, do kurwy nędzy. Wyznaczyłam sobie konkretne cele – za każdym razem, kiedy stanę przed lustrem, powiem sobie coś Więcej…

Perfekcjonizm ssie

W chwili pisania tego wpisu mam 27 lat, tytuł doktora, sześć publikacji naukowych o międzynarodowym zasięgu oraz kierownictwo własnoręcznie zdobytego grantu w CV. Mam też błyszczące włosy, BMI w normie, uporządkowane biurko i psa, który siada, leży oraz podaje łapę na komendę. Mimo to mam też głęboko zakorzenione uczucie, że Więcej…