Niekonsekwencja

Pochwała niekonsekwencji

Mój tata mawia, że w życiu trzeba być konsekwentnym. Mój tata to mądry człowiek, ale tu się nie zgadzamy. Mi się wydaje, że w życiu to nic nie trzeba. A jeśli już, to raczej zachować równowagę pomiędzy konsekwencją a niekonsekwencją. Konsekwencja jest dobra. Może pomóc nam przetrwać trudne chwile i Czytaj dalej…

Jak ugryźć duży tekst – część 5 (pisanie pierwszej wersji tekstu)

Pisanie pierwszej wersji tekstu budzi lęk. Teraz, myślimy, wszystko się okaże. Będziemy ślęczeć nad tym monitorem, aż na czoło wypłyną nam krople krwawego potu. Będziemy siedzieć na tą pustą kartką. Ale przede wszystkim dowiemy się, oj, dowiemy, czy nasz pomysły i umiejętności pisarskie są cokolwiek warte. Czyżby? Jak już kiedyś Czytaj dalej…

Jak wykorzystać porażki

W zeszłym tygodniu odrzucono mi opowiadanie, które wysłałam na konkurs. To jedno z wielu opowiadań (i wielu, wielu tekstów tak ogólnie w życiu), które ktoś mi kiedyś uwalił. Odmowy nie są miłe. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że są nieuniknione, jeśli pisze się cokolwiek i chce się to publikować. To Czytaj dalej…

Nie jestem dla każdego

Przedostatni wieczór tygodniowego warsztatu pisarskiego. Czytamy swoje teksty pozostałym uczestniczkom na uroczystym Wieczorze Autorskim. Prezentuję krótką scenkę parodiującą epickie fantasy. Część uczestniczek głośno się zaśmiewa, część patrzy na mnie z tym niepewnym, uprzejmym uśmiechem, który przyjmujesz, kiedy ktoś czyta Ci strasznego kloca, ale musisz się zachować i jakoś wytrzymać, bo Czytaj dalej…

Postanowienia noworoczne

Mam takie postanowienie noworoczne – w tym roku będę dla siebie miła. Żadne tam schudnę 5 kilo, opublikuję trzy artykuły i będę miała mięśnie brzucha jak tara. Będę dla siebie miła. Miła, do kurwy nędzy. Wyznaczyłam sobie konkretne cele – za każdym razem, kiedy stanę przed lustrem, powiem sobie coś Czytaj dalej…

Perfekcjonizm ssie

W chwili pisania tego wpisu mam 27 lat, tytuł doktora, sześć publikacji naukowych o międzynarodowym zasięgu oraz kierownictwo własnoręcznie zdobytego grantu w CV. Mam też błyszczące włosy, BMI w normie, uporządkowane biurko i psa, który siada, leży oraz podaje łapę na komendę. Mimo to mam też głęboko zakorzenione uczucie, że Czytaj dalej…