Pocztówki od świata

Sierpniowe słońce oblewa mi twarz. Obok drepcze Zbylu. Idziemy właśnie kładką Bernatka – mostem łączącym Podgórze i Kazimierz – więc jest ostrożny, uważny. Boi się wysokości. Na chwilę przystaje i cicho skamle. Daję mu czas, a sama patrzę w górę na rzeźby umieszczone na rusztowaniach mostu. Na cienkich linach wiszą Więcej…

Postanowienia noworoczne

Mam takie postanowienie noworoczne – w tym roku będę dla siebie miła. Żadne tam schudnę 5 kilo, opublikuję trzy artykuły i będę miała mięśnie brzucha jak tara. Będę dla siebie miła. Miła, do kurwy nędzy. Wyznaczyłam sobie konkretne cele – za każdym razem, kiedy stanę przed lustrem, powiem sobie coś Więcej…

Perfekcjonizm ssie

W chwili pisania tego wpisu mam 27 lat, tytuł doktora, sześć publikacji naukowych o międzynarodowym zasięgu oraz kierownictwo własnoręcznie zdobytego grantu w CV. Mam też błyszczące włosy, BMI w normie, uporządkowane biurko i psa, który siada, leży oraz podaje łapę na komendę. Mimo to mam też głęboko zakorzenione uczucie, że Więcej…