Pocztówki od świata

Sierpniowe słońce oblewa mi twarz. Obok drepcze Zbylu. Idziemy właśnie kładką Bernatka – mostem łączącym Podgórze i Kazimierz – więc jest ostrożny, uważny. Boi się wysokości. Na chwilę przystaje i cicho skamle. Daję mu czas, a sama patrzę w górę na rzeźby umieszczone na rusztowaniach mostu. Na cienkich linach wiszą Więcej…

Idź spać, do kurwy nędzy

„Ja to śpię cztery godziny dziennie. Wiem, że muszę iść spać, kiedy zasypiam nad klawiaturą.” Takimi i podobnymi szmoncesami raczą mnie znajomi z pracy. „Dobra robota!” – Ciśnie mi się na usta. – „Ja w zeszłym miesiącu przestałam chodzić do kibla. Oszczędzam trzy godziny tygodniowo!” Pracoholizm jest częścią kultury pracy Więcej…

Postanowienia noworoczne

Mam takie postanowienie noworoczne – w tym roku będę dla siebie miła. Żadne tam schudnę 5 kilo, opublikuję trzy artykuły i będę miała mięśnie brzucha jak tara. Będę dla siebie miła. Miła, do kurwy nędzy. Wyznaczyłam sobie konkretne cele – za każdym razem, kiedy stanę przed lustrem, powiem sobie coś Więcej…

Perfekcjonizm ssie

W chwili pisania tego wpisu mam 27 lat, tytuł doktora, sześć publikacji naukowych o międzynarodowym zasięgu oraz kierownictwo własnoręcznie zdobytego grantu w CV. Mam też błyszczące włosy, BMI w normie, uporządkowane biurko i psa, który siada, leży oraz podaje łapę na komendę. Mimo to mam też głęboko zakorzenione uczucie, że Więcej…