Kobieta pisze w notatniku

Rewolucyjne Rzygi

Budzę się i wychodzę spod ciepłej kołdry. Mój pies, rozwalony na pół łóżka, burczy, że zakłócam mu sen. Ubieram szlafrok i przez najbliższe pół godziny, jeszcze lekko zaspana, piszę w zeszycie A4 wszystko, co przychodzi mi do głowy tak długo, aż zapełnię dokładnie trzy strony. Zapisuję, jak się czuję. Zapisuję Więcej…