Bez milionów i kontaktów czyli o mitach na temat pisania – część 2

W zeszłym tygodniu pisałam o powszechnych mitach, które mogą nas skutecznie zniechęcić do pisania. Dzisiaj z kolei przynoszę kilka stwierdzeń niezwykle szkodliwych dla wszystkich szukających kariery w pisaniu. Wierząc w nie, narażamy się na wiele rozczarowań. Ale do rzeczy! Mit numer 5. Do pisania wystarczy wyobraźnia, research jest dla mięczaków Czytaj dalej…

Ludzie na ulicy

Bohaterowie bezimienni – o statystach i bohaterach epizodycznych

Bohater to podstawa opowieści. Pisarze poświęcają długie godziny na dopracowanie głównych i pobocznych postaci w swojej historii. Korzystają ze specjalnych kwestionariuszy, w których padają pytania o ulubione potrawy protagonistów, przyjaciół z dzieciństwa i niecodzienne hobby. Ale są tacy bohaterowie, o których często nie myśli się wcale – nawet jeśli jest Czytaj dalej…

Jak nie zarżnąć czytelnika akcją – o dynamice historii

Wyobraźcie sobie komika występującego na scenie. Facet gada bez jakiejkolwiek przerwy, wypluwając z siebie żart za żartem. Zanim publiczność przetworzy jedno dwuznaczne zdanie, już leci następne. Nie wiadomo, kiedy się roześmiać, wszyscy więc milczą i starają się nadążyć za gwiazdą wieczoru. Ta jeszcze podkręca tempo, zestresowana, że z sali słychać Czytaj dalej…